Blachodachówka – konserwacja może wydłużyć jej żywotność

budmax-metal

Nie od dziś wiadomo, że niezależnie od tego, jak podaje producent na opakowaniu, o wszystko trzeba dbać i nierzadko konserwować, żeby właściwości nie straciły się wcześniej. Nie inaczej jest z naszych dachem, który coraz częściej pokrywamy dachówką z blachy. Choć wytrzymała, wymaga od nas zaangażowaniu już od momentu położenia.

Wykończenie dachu ważne dla jego wytrzymałości

Aby dobrze wykończyć dach, należy zakupić akcesoria dostosowane do rodzaju pokrycia, na jaki się zdecydowaliśmy. Najlepiej zakupić je u tego samego producenta, u którego wcześniej została wybrana przez nas blachodachówka. Wśród akcesorii znajdują się między innymi bariery śnieżne, wywietrzniki, wiatrownice, gąsiory, rynny koszowe czy pasy nadrynnowe. Te ostatnie cztery są niezbędne do odpowiedniego wykończenia dachu. Produkowane są z tej samej blachy, co dachówki. Kominy wentylacyjne czy wywietrzniki służą natomiast do wentylowania przestrzeni pomiędzy blachą i folią wstępnego krycia. Możemy również zamontować akcesoria zwiększające bezpieczeństwo, jak blokady do śniegu, czy podpory ułatwiające poruszanie się. Dodajmy, że każdy producent oferuje do swojego pokrycia elementy mocujące, na przykład gwoździe powlekane wykorzystywane przy blachodachówkach z posypką, specjalne śruby używane przy blachodachówkach gładkich czy farby zaprawkowe przeznaczone do pokrywania ewentualnych uszkodzeń powierzchni blachy.

Uwaga na śnieg i gałęzie

Podkreślmy, że blachodachówka jak kazdy dach musi być konserowana, ale nie jest ona dla nikogo uciążliwa. Wszystko z powodu jej kształtu, który pozwala na spływanie zanieczyszczeń wraz z deszczem. Nalezy jednak uważać na zalegające na nim liście i gałęzie, które nierzadko zahaczają się o blachę, tym samym nie mając możliwości spaść. Zdarza się tak również, jeśli mamy na swoim dachu zabezpieczenie przed spadaniem śniegu. Usuwając cokolwiek z dachu należy uważać, żeby nie zadrapać powłoki blachodachówki. Jeżeli jednak ją uszkodzimy, to należy umyć to miejsce, a po wyschnięciu zamalować farbą zaprawkową. Również co kilka lat warto sprawdzać powierzchnię dachu, żeby w razie czego móc tak postąpić. Dach będzie nam wtedy służył nawet przez 35-50 lat. Pamiętajmy też o tym, aby przy dużych opadach pozbywać się, szczególnie mokrego, zalegającego na dachu śniegu.

Artykuł powstał w oparciu o materiały dostarczone przez firmę Budmax-Metal.